Bytów. Policja bada magazyny PPKS
Czy w Państwowym Przedsiębiorstwie Komunikacji Samochodowej w Bytowie był nielegalny magazyn używanych części zamiennych? Zarządca komisaryczny Adam Treder twierdzi, że nic o tym nie wie.
- Prowadzana jest inwentaryzacja - tłumaczy zarządca. - Mamy kilka magazynów, ale o żadnym nielegalnym nie słyszałem. Części za starych autobusów były wymontowywane, ale następie wywożone na złom.
Policja prowadzi jednak w tej sprawie postępowanie.
- Nie stawiamy zarzutów żadnym konkretnym osobom. Śledztwo jest dopiero w początkowej fazie - zastrzega Andrzej Borzyszkowski, zastępca komendanta bytowskiej policji.
Z informacji jakie udało nam się zebrać wynika, że ze starych autobusów, które przeznaczone były do kasacji, wymontowywano części nadające się jeszcze do użytku. Następnie były montowane do innych, ale należących już do prywatnych osób.